RODZĄCE SIĘ PYTANIE

Rodzi się pytanie, które aspekty wspomnianych koncepcji stwarzają korzystne ramy dla scharakteryzowania miejsca i roli komputerów w edu­kacji? Technologia kształcenia ich nie tworzy pomimo tego, iż w zakresie swych dociekań ujmuje zastosowanie nowoczesnych, elektronicznych środ­ków dydaktycznych w kształceniu. Uprzednia, arbitralna decyzja, co do dychotomicznego podziału teore­tycznych koncepcji dydaktycznych na technologię kształcenia i to, co tech­nologią nie jest, pozwala na wyraźniejsze akcentowanie istoty różnic obu koncepcji. Zbieżność wielu haseł nie rozstrzyga jeszcze o wartości poznaw­czej poszczególnych dziedzin, decydują wszak przyjęte założenia. A zało­żeniem przyjętym, różnicującym obie koncepcje, jest podmiotowa obec­ność ucznia w procesie nauczania-uczenia się.

Cześć tutaj Ewelina, zapraszam Cię do lektury mojego bloga, który obejmuję szeroką gamę technicznych zagadnień. Kobieta i technika? Jak najbardziej! Przekonaj się sam już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)