NIE WCHODZĄC W SZCZEGÓŁY

Nie wchodząc w szczegóły prezentowanych w sporze stanowisk5, odnotujmy jako w spólną ich cechę charakterystyczną fakt, iż zakładają one alternatywę roz­łączną i wyczerpującą: albo rozwojem nauki rządzą immanentne względem niego czynniki — zasady o charakterze racjonalnym, tj. rzeczone wyżej normy, albo też zewnętrzne czynniki pożaracjonałne (psychologiczne lub socjologiczne) o takim charakterze, że rozwój ów nie podlega żadnym teoretycznym prawidłowościom. Jest oczywiste, że wyrazem realizowania się tak pojętej „logiki rozwoju nauki” musi być możliwość logicznej rekonstrukcji kolejnych etapów rozwojowych, za­pewniającej przedstawienie w terminach logicznych sposobu przejścia od jednego systemu wiedzy do następnego; niemożność zrekonstruowania zwłaszcza owych „przejść” jako ogniw logicznych między kolejnymi teoriami świadczy’ o tym, że rozwój nauki nie ma charakteru logicznego, co — na gruncie powyższej alternatywy —prowadzi do konkluzji, że jest on wynikiem działania przypadkowych „układów sił” o charakterze pozaracjonalnym.

Cześć tutaj Ewelina, zapraszam Cię do lektury mojego bloga, który obejmuję szeroką gamę technicznych zagadnień. Kobieta i technika? Jak najbardziej! Przekonaj się sam już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)